Innsbruck – narty na stacjach olimpijskich

RSS
Follow by Email
Facebook
Google+
http://narty-austria.org/innsbruck-narty-na-stacjach-olimpijskich/
Twitter
Instagram

Innsbruck gościł Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1976 i 1964 roku. Konkurencje alpejskie rozgrywano na dwóch stacjach narciarskich, które dziś są bardzo popularne wśród turystów i mieszkańców: Patscherkofel i Axamer Lizum.

Innsbruck Patscherkofel
Innsbruck Patscherkofel

Mieszkańcy Innsbrucka nazywają Patscherkofel swoją „górą domową” – Hausberg i rzeczywiście wydaje się być ona całkiem na wyciągnięcie ręki. Północne zbocza, na których zlokalizowano trasy narciarskie, są widoczne nawet z centrum miasta, patrząc w kierunku południowym na wzniesieniu po lewej stronie charakterystycznej sylwetki skoczni Berg Isel możemy przy dobrej pogodzie zobaczyć nawet pojedynczych szusujących narciarzy. Wyciągi startują z miejscowości Igls (oddalonej od miasta o ok. 5 km) i docierają na szczyt, który wznosi się na wysokość 2252 m n.p.m., i z którego mamy wyjątkowo piękny widok na Innsbruck i otaczające góry. Konkurencje alpejskie, a konkretnie zjazd mężczyzn, rozgrywano na trasie pokrywającej się mniej więcej z obecną czerwoną trasą nr 1. Poza tym trudnym i długim zjazdem wśród 20 km tras przeważają szerokie trasy niebieskie, idealne dla rodzin. Dodatkową atrakcją jest tor saneczkowy w Igls, gdzie podczas olimpiady odbywały się zawody bobslejowe i saneczkowe, a gdzie obecnie również amatorzy mogą spróbować swych sił.


Axamer Lizum jest stacją większą (40 km tras), i bardziej oddaloną od Innsbrucka (ok. 20 km). Dzięki swojemu położeniu w izolowanej kotlinie górskiej, w cieniu łańcucha Kalkkogel, prezentuje dobre warunki śniegowe aż do późnej wiosny. Wyciągi zlokalizowano na wysokości między 1580 a 2340 m n.p.m., na zboczach gór Pliesen, Brigitzkopfl i Hoadl. Najbardziej charakterystycznym elementem stacji jest naziemna czerwona kolejka górska, wywożąca narciarzy na szczyt Hoadl.

Innsbruck AxamerLizum
Innsbruck AxamerLizum kolejka

Przeważają trasy czerwone, chociaż początkujący znajdą także trasy niebieskie, głównie w dolnych partiach zboczy Brigitzkopfl. Ze swoimi 40 km tras, oddalony o ok. pół godziny jazdy od Innsbrucka, Axamer Lizum jest alternatywą zarówno dla małych, ale położonych bliżej miasta ośrodków (Patscherkofel, Nordkette), jak i potężnego Stubaia, oddalonego jednak o godzinę jazdy.
Mimo, że od ostatnich igrzysk olimpijskich w Innsbrucku minęło już prawie 40 lat, a więc sporo czasu, olimpijskie trasy nie tracą na popularności. Nie należy jednak myśleć, że stacje Patscherkofel czy Axamer Lizum to muzea – wyciągi są nowoczesne, w ostatnich latach na obu stacjach wybudowano snowparki, oraz wytyczono tereny do freeridu. Wybierając hotel w mieście, często dostaniemy propozycję zakupu karnetu na Axamer Lizum – jako wersji podstawowej, z możliwością rozszerzenia na pozostałe stacje. Ze względu na to sieć skibusów łączących Innsbruck z Axams jest bardzo rozbudowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *